Przejdź do treści

Kraje
Dokąd dalej? O mnie Kontakt Newsletter

Co zjeść w San Sebastián

Dan Špaňhel Zaktualizowano Brak komentarzy

San Sebastián, baskijskie miasto na wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego, uchodzi za jedno z najlepszych miejsc dla smakoszy na świecie. Słynie ze znakomitej kuchni, która łączy tradycyjne baskijskie przepisy z nowatorskimi technikami kulinarnymi.

Miasto jest dosłownie naszpikowane renomowanymi restauracjami, z których wiele może się pochwalić gwiazdkami Michelin. Obecnie San Sebastián ma największe na świecie zagęszczenie restauracji z gwiazdkami Michelina w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Doskonałe anchois w michelinowskim barze Tamboril, San Sebastián.
Doskonałe anchois w michelinowskim barze Tamboril, San Sebastián.

Poza znakomitymi restauracjami San Sebastián kusi też niezapomnianym przeżyciem kulinarnym, jakim jest "txikiteo", czyli chodzenia po barach i próbowania pintxos. Miejscowi i turyści mogą w ten sposób poznać różnorodność baskijskich specjałów i chłonąć niepowtarzalną atmosferę miasta.

Pintxo Indurain w barze Bodega Donostiarra, San Sebastián.
Pintxo Indurain w barze Bodega Donostiarra, San Sebastián.

Jedna pozycja z listy "Co zjeść w San Sebastián" to jednak pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika dobrego jedzenia. Baskijski palony sernik w restauracji La Viña.

San Sebastián kojarzy się też ze słynnym amerykańskim kucharzem Anthonym Bourdainem. Odwiedził miasto kilka razy i z zapałem promował tutejszą kuchnię. W jednym z odcinków swojego programu "Bez rezerwacji" stwierdził, że San Sebastián to "najlepsze miejsce do jedzenia na świecie".

Pintxos z krewetką i anchois na jajku w michelinowskim barze Tamboril, San Sebastián.
Pintxos z krewetką i anchois na jajku w michelinowskim barze Tamboril, San Sebastián.

San Sebastián to po prostu raj dla miłośników dobrego jedzenia i picia. Dzięki znakomitym składnikom, tradycyjnym przepisom i nowatorskiemu podejściu kuchni baskijskiej miasto zyskało opinię jednego z najlepszych kierunków kulinarnych na świecie.

Smacznego w San Sebastián!

Dan Špaňhel

Dan Špaňhel

Jestem Dan. Piszę tylko o tym, czego sam spróbowałem - od ulicznego straganu po gwiazdkę Michelin. Dla jedzenia zjeździłem pół świata i spróbowałem wszystkiego, co możliwe - i niemożliwe.

O mnie Kontakt

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Hiszpania

Tarta de queso La Viña: przypalony sernik z San Sebastián

Tarta de queso z baru La Viña w San Sebastián to sernik bez spodu z serka śmietankowego, jajek, cukru i śmietany, pieczony w mocno rozgrzanym piekarniku tak, by wierzch sczerniał, a środek pozostał niemal płynny. Przepis powstał pod koniec lat osiemdziesiątych po dwóch latach prób Santiaga Rivery; z jednego baru z pintxos rozszedł się po kawiarniach na całym świecie jako baskijski przypalony sernik.