Co zjeść w Erbilu
Kuchnia Erbilu, stolicy irackiego Kurdystanu, wiele zawdzięcza położeniu miasta: żyzna Mezopotamia u podnóża gór.
W przeciwieństwie do południowych części Iraku, gdzie kuchnia bywa cięższa i ostrzejsza, w Erbilu większy nacisk kładzie się na naturalny smak dobrych składników i na zioła rosnące na okolicznych wzgórzach. Kwaśne smaki są tu w wielkiej cenie. Tłuszcz, często w postaci masła klarowanego albo łoju, został w miejscowych potrawach po czasach, gdy jadło się w trudnych warunkach gór.

Gościom zwyczajowo podaje się to, co w domu najlepsze, a jedzenia jest zwykle więcej, niż biesiadnicy są w stanie zjeść. Po głównym daniu prawie zawsze podaje się mocną, słodką czarną herbata w małych szklaneczkach - działa jak digestif i daje pretekst do dalszej rozmowy.
Co zjeść w Erbilu
- Kebab erbilski. Kebab jest w Iraku wszechobecny, ale ten erbilski to w skali kraju osobna kategoria i różni się od bagdadzkiego czy mosulskiego. Wyróżnia go czysta jagnięcina o wysokiej zawartości tłuszczu, mielonej bardzo grubo i doprawianej wyłącznie solą.
- Masgouf po erbilsku. Masgouf to iracka potrawa narodowa (grillowany karp), ale w Erbilu często trafisz na wersję, w której rybę smaruje się specjalną marynatą z granatu i tamaryndy jeszcze przed pieczeniem, a nie dopiero po nim.
- Dolma Hewlêr. Kurdyjska dolma z Erbilu słynie z tego, że jest bardziej sucha i kwaśna niż jej arabski odpowiednik z południa. Miejscowi dodają do niej dużo sumaku i kwasku cytrynowego, a w odróżnieniu od wersji bagdadzkiej, tonącej zwykle w sosie pomidorowym, w Erbilu dusi się ją raczej we własnym sosie i oleju.
- Szerbet z rodzynek (sherbet mêwij). Na uliczkach wokół cytadeli w Erbilu natkniesz się na sprzedawców tego napoju, który ze zwykłymi sokami owocowymi nie ma wiele wspólnego. Powstaje z czarnych suszonych rodzynek, długo moczonych i gotowanych z miętą - wychodzi z tego gęsty, ciemny i bardzo słodki napój, charakterystyczny dla starego miasta.
- Ser z dzikim czosnkiem (penir-e Kurdi). Wiosną na targowiskach w Erbilu pojawia się świeży biały ser, do którego już przy wyrobie dodaje się liście dzikiego czosnku zbieranego w okolicznych górach. Czosnek daje mu niepowtarzalny, ostry smak.
Gdzie zjeść w Erbilu
- Yassin Kebab. Jeden z najstarszych i najbardziej znanych lokali w mieście, o czym świadczy nieustanny ruch i tłumy miejscowych. Głównym powodem wizyty powinien być ich klasyczny kebab z jagnięciny.
- Mam Khalil. Historyczna herbaciarnia ukryta w czeluściach bazaru. Zatrzymaj się tu na mocną, słodką czarną herbatę. Ściany są obwieszone zdjęciami i pamiątkami z historii lokalu i całego miasta.
- Qeyserî Bazar. Główne miejskie targowisko, gdzie jedzenie kupuje się i zjada od razu, w uliczkach. Idealne miejsce, żeby zrobić zakupy i spróbować miejscowych przysmaków (baklawa), suszonych owoców, orzechów i przypraw, a także na szybką przekąskę w małych budkach ukrytych między sklepami.
- Iskan. Cała ulica, która tętni nocnym życiem i gastronomią. Świetne miejsce na wieczorny spacer połączony z próbowaniem street foodu.
- Shkar Fish Restaurant. Idealne miejsce, żeby spróbować irackiej potrawy narodowej, jaką jest masgouf. Zdecydowanie polecam wcześniejszą rezerwację.
- Kasa Brnj. Restauracja specjalizująca się w daniu o tej samej nazwie, czyli kasa brinj. Bardzo prosta, wręcz dietetyczna potrawa, ale smakowo świetna.
- Abu Shahab Restaurant. Słynny lokal, w którym podają guss (warto wpaść, jeśli mieszkasz w pobliżu).

Smacznego w Erbilu!