Co zjeść w Biszkeku
Biszkek (po kirgisku i po rosyjsku Бишкек, po angielsku Bishkek) to stolica i największe miasto Kirgistanu, a zarazem najlepsze miejsce, żeby poznać kuchnię kirgiską w całej jej różnorodności. Miasto leżało na Jedwabnym Szlaku i do dziś spotykają się w nim kuchnie Azji Środkowej, Rosji i Chin - obok kirgiskich restauracji działają tu także lokale dungańskie i ujgurskie. W Biszkeku spędziłem początek i koniec swojej podróży po Kirgistanie, a najwięcej frajdy dawało mi poznawanie miasta podczas długich spacerów po jego targowiskach.
Kuchnia kirgiska jest przede wszystkim mięsna, ale w Biszkeku wegetarianin czy weganin znajdzie coś dla siebie łatwiej niż gdziekolwiek indziej w kraju. Sporo tutejszych restauracji ma w karcie dania bez mięsa; w reszcie Kirgistanu wybór jest wyraźnie skromniejszy.

Co zjeść w Biszkeku
- Naryn. Odświętne danie z zimnego makaronu i koniny, a gorący bulion podaje się osobno w miseczce. Zwykłe jadłodajnie go nie gotują - w Biszkeku serwują go lepsze restauracje, takie jak Navat, gdzie sam go spróbowałem. Kontrast zimnego makaronu i gorącego bulionu naprawdę mnie zaskoczył.
- Kazy. Kiełbasa z koniny nadziewana całymi, długimi pasmami mięsa z żeber, odświętny przysmak całej Azji Środkowej. Na bazarze Osz w Biszkeku sprzedaje ją wielu masarzy, a przy odrobinie szczęścia zobaczysz przy stoisku, jak się ją robi.
- Maksym. Kwaszony napój z prażonego zboża o niepowtarzalnym smaku. Latem w Biszkeku sprzedają go stoiska firmy Shoro dosłownie na każdym kroku; domowy maksym kupisz na bazarze Osz i właśnie ten polecam najbardziej.
- Chalap. Fermentowany napój mleczny, mój faworyt wśród kirgiskich napojów. Najbardziej lubię go zmieszanego z maksymem - taka mieszanka nazywa się aralash i właśnie tak piją ją miejscowi.
- Kumys. Sfermentowane mleko kobyle, napój kirgiskich koczowników. W Biszkeku na pewno znajdziesz go w dziale mlecznym bazaru Osz; ten najlepszy spróbujesz jednak w górach, prosto od pasterzy.
- Samsa. Trójkątna kieszonka z ciasta, nadziewana najczęściej mięsem i cebulą. W Biszkeku piecze się ją na każdym rogu, a świeżo upieczona samsa z bazaru to dla mnie pokusa nie do odparcia.
- Tandyr nan. Chleb pieczony w glinianym piecu tandyr. Piekarze znakują bochenki własnymi stemplami, więc na targu rozpoznasz, od kogo pochodzi chleb. Na targowisku Orto Say kupiłem sobie jeszcze gorący bochenek.
- Boorsok. Małe kawałki smażonego ciasta, które Kirgizi podają do herbaty i do odświętnych posiłków. Świeżo usmażony boorsok kupisz na targowiskach w Biszkeku.
- … a do tego dziesiątki innych kirgiskich potraw z listy: Co zjeść w Kirgistanie.

Gdzie zjeść w Biszkeku
- Navat. Sieć restauracji z autentyczną kuchnią kirgiską, bogato zdobionymi wnętrzami i obsługą na zachodnim poziomie - menu mają także po angielsku, a lokale są tak duże, że stolik dostaniesz nawet bez rezerwacji. Jadłem tu beszbarmak, naryn, kuurdak i szaszłyk i za każdym razem jedzenie było znakomite. Licz się z automatycznie doliczanym napiwkiem w wysokości 15%, można płacić kartą. Gdybym miał wybrać tylko jedną restaurację w Biszkeku, bez wahania poszedłbym do Navatu.
- Faiza. Również autentyczna kuchnia kirgiska, tylko w skromniejszych wnętrzach niż w Navacie. Specjalnością lokalu jest płow. Faiza ma w Biszkeku dwa lokale: jeden na północy, a drugi na południu miasta.
- Buffet. Sieć całodobowych restauracji samoobsługowych w stylu jadłodajni. Gotowe dania widzisz przed sobą za szybą, więc zamówisz nawet bez znajomości rosyjskiego.
- Stolovaya. Kolejna samoobsługowa jadłodajnia. Miałem ją blisko noclegu, więc od czasu do czasu do niej zaglądałem - jedzenie było smaczne.


Targowiska w Biszkeku
Najbardziej znanym i największym targowiskiem Biszkeku jest bazar Osz, którego nazwa pochodzi od miasta Osz na południu Kirgistanu. Ogromny kompleks zajmuje kilka hektarów i kupisz tu prawie wszystko - przyprawy z wielkich worków, kurut, koninę i kiełbasy kazy, a w osobnym dziale mlecznym kumys i maksym. Mnie najbardziej ujęli tu ludzie: ze sprzedawcą koniny rozmawiałem o Czechosłowacji, o której wiedział zaskakująco dużo, a przy wciąż działającym radzieckim saturatorze zatrzymywałem się kilka razy.
Kolejnym ważnym targowiskiem jest bazar Orto Say, położony dalej od centrum. Turystów spotkasz tu jak na lekarstwo, zaopatrują się w nim głównie miejscowi. Piekarze wyjmują z pieców tandyr nan, na stoiskach smaży się boorsok i lepi manty. Łatwiej się w nim odnaleźć niż na bazarze Osz i ogólnie zrobił na mnie lepsze wrażenie - moim zdaniem jest ciekawszy.
Dla tych, którzy wolą mniejsze i spokojniejsze zakupy, jest bazar Ak Emir. To małe targowisko leży w dzielnicy mieszkaniowej i oferuje przede wszystkim świeże produkty dla okolicznych mieszkańców. Polecam je, jeśli mieszkasz w pobliżu; moim zdaniem nie warto dla niego nadkładać drogi.
Biszkek to idealne miejsce, żeby zacząć i zakończyć podróż po Kirgistanie. Wszystko, na co w górach zabrakło czasu, nadrobisz właśnie tutaj.
Smacznego w Biszkeku!
Restauracja Navat: autentyczna kuchnia kirgiska w Biszkeku
Restauracje Navat to popularna w Biszkeku sieć lokali z autentyczną kuchnią środkowoazjatycką, a przede wszystkim kirgiską. Bogato zdobione wnętrza przywołują atmosferę dawnego Wschodu. Dzięki nastawieniu także na turystów znajdziesz tu wysoki standard usług, szybkie przygotowanie dań i profesjonalną obsługę. Restauracje Navat to świetne miejsce, by spróbować perfekcyjnie przygotowanych tradycyjnych potraw kirgiskich w lokalu prowadzonym na zachodnią modłę.
Bazar Osz: słynne targowisko w centrum Biszkeku
Bazar Osz, jedno z największych i najbardziej ruchliwych targowisk Azji Środkowej, leży w samym sercu Biszkeku. Znajdziesz tu ogromny wybór świeżych owoców, warzyw, przypraw i lokalnych specjałów, takich jak kurut. Oprócz jedzenia kupisz tu także ręcznie robione ubrania, tkaniny i pamiątki z tradycyjnymi kirgiskimi motywami. Krótko mówiąc: bazar Osz to miejsce, którego podczas wizyty w Biszkeku nie możesz pominąć.
Bazar Orto Say: targowisko poza centrum Biszkeku, które zdecydowanie warto odwiedzić
Bazar Orto Say w Biszkeku to autentyczne przeżycie dla każdego miłośnika jedzenia. Ten rozległy targ oferuje szeroki wybór świeżej żywności, od owoców i warzyw po mięso i nabiał, często prosto od okolicznych rolników. Orto Say rozrósł się po rozpadzie Związku Radzieckiego i dziś jest jednym z głównych targowisk Biszkeku.
Bazar Ak Emir: małe targowisko w centrum Biszkeku
Bazar Ak Emir to małe, ale barwne targowisko w centrum Biszkeku, popularne wśród miejscowych i turystów. Oferuje szeroki wybór świeżej żywności, bakalii, orzechów i lokalnych specjałów, a także artykuły gospodarstwa domowego i drobne towary. Dzięki przejrzystemu układowi i dobrej organizacji jest idealny na szybkie zakupy, choć ceny są tu nieco wyższe niż na większych targowiskach.