Przejdź do treści

Kraje
Dokąd dalej? O mnie Kontakt Newsletter

Pastırma: tureckie suszone mięso

Dan Špaňhel Turcja Zaktualizowano Brak komentarzy

Pastırma to intensywnie przyprawiana, suszona na powietrzu wołowina, którą rozpoznasz na pierwszy rzut oka po ciemnorubinowej barwie i grubej skorupie zwanej çemen.

Na talerzu widzisz ją zwykle pokrojoną w plastry cienkie jak papier, bo ma zbitą konsystencję i bardzo wyrazisty smak. Brzegi mięsa oblepia ta charakterystyczna czerwonobrązowa pasta, lekko lepka w dotyku, która zostawia na palcach niepowtarzalny zapach.

Pastırma: tureckie suszone mięso.
Pastırma: tureckie suszone mięso.

Początki tego mięsa sięgają głęboko w historię koczowniczych plemion turkijskich w Azji Środkowej. Pastırma powstała z czystej konieczności: trzeba było przetrwać i zachować jedzenie na długich wyprawach przez step. Jeźdźcy potrzebowali mięsa, które nie zepsuje się w upale. Legenda, która ma jednak realne podstawy, mówi, że koczownicy wkładali zasolone kawałki mięsa do worków po bokach końskich siodeł. Nacisk nóg jeźdźca podczas jazdy stopniowo wyciskał z mięsa nadmiar soków i w naturalny sposób je utrwalał. Stąd bierze się też sama nazwa, która oznacza "naciskać" albo "tłoczyć". Dziś centrum produkcji jest tureckie miasto Kayseri.

Podstawą receptury jest oczywiście dobrej jakości wołowina, najczęściej z polędwicy albo udźca, oczyszczona z większości tłuszczu. O tym, czym naprawdę jest pastırma, decyduje jednak çemen. To gęsta, aromatyczna pasta, w którą mięso po wysuszeniu dosłownie się zawija. Główną rolę odgrywają tu zmielone nasiona kozieradki pospolitej (po turecku çemen otu). Jej łagodność natychmiast przebija jednak potężna dawka czosnku i ostrej czerwonej papryki. Skorupa pełni podwójną funkcję: z jednej strony nadaje mięsu niepowtarzalny smak, który w ustach jednocześnie szczypie i głaszcze, z drugiej chroni mięso przed nadmiernym wysychaniem i utlenianiem, dzięki czemu w środku pozostaje soczyste i miękkie.

Pastırma w tureckim sklepie specjalistycznym.
Pastırma w tureckim sklepie specjalistycznym.

Przygotowanie tego mięsa to długi proces. Wszystko zaczyna się od dokładnego zasolenia surowego mięsa, które następnie obciąża się ciężarami, żeby puściło soki. Tu dokonuje się kluczowa przemiana struktury mięsa - włókna zbijają się ze sobą, a mięso gęstnieje. Po opłukaniu i kilkudniowym suszeniu na powietrzu, kiedy mięso ciemnieje, przychodzi kolej na smarowanie pastą çemen. Na tym etapie mięso odpoczywa, żeby wchłonąć wszystkie olejki eteryczne z przypraw. To nie jest obróbka termiczna, ale powolne dojrzewanie, podczas którego smaki się łączą, a mięso nabiera ostatecznej konsystencji, którą da się kroić.

W Turcji pastırma jada się na wiele sposobów, często po prostu na zimno, jako część przystawek (meze). Najbardziej klasyczna i najpopularniejsza wersja to jednak pastırmalı yumurta - pastırma z jajkami. Kiedy wrzucisz plastry na rozgrzaną miedzianą patelnię, tłuszcz od razu zaczyna się wytapiać, skorupa z przypraw pachnie tak mocno, że czuć ją aż na ulicy, a brzegi mięsa zaczynają się zwijać i chrupać. Prosto na to wbija się jajka. Właśnie w takiej postaci pastırma zawsze trafiała na mój talerz.

Smacznego!

Dan Špaňhel

Dan Špaňhel

Jestem Dan. Piszę tylko o tym, czego sam spróbowałem - od ulicznego straganu po gwiazdkę Michelin. Dla jedzenia zjeździłem pół świata i spróbowałem wszystkiego, co możliwe - i niemożliwe.

O mnie Kontakt

Może Ci się spodobać:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.