Przejdź do treści

Kraje
Dokąd dalej? O mnie Kontakt Newsletter

Fasolia: tradycyjna iracka zupa fasolowa

Dan Špaňhel Irak Zaktualizowano Brak komentarzy

Fasolia (فاصوليا) to jedno z podstawowych dań kuchni irackiej. To gęsta zupa albo potrawka, której głównym składnikiem jest biała fasola gotowana w bogatym sosie pomidorowym. Choć danie jest rozpowszechnione na całym Bliskim Wschodzie, w Iraku ma swój własny sposób przyrządzania i znaczenie kulturowe, które odróżnia je od wersji z krajów sąsiednich.

Słowo "fasolia" wywodzi się etymologicznie od greckiego phasiolos albo łacińskiego phaseolus, które oznaczają fasolę. Do kuchni irackiej danie trafiło zapewne na przestrzeni wieków dzięki szlakom handlowym i wymianie kulturowej w obrębie Imperium Osmańskiego, które przez wieki panowało w regionie. Biała fasola stała się wtedy tanim i pożywnym składnikiem dostępnym dla wszystkich warstw społecznych. Fasolia była głównym źródłem białka w czasach, gdy mięso było rzadkością, choć tradycyjna iracka wersja zwykle mięso zawiera.

Fasolia: tradycyjna iracka zupa fasolowa.
Fasolia: tradycyjna iracka zupa fasolowa.

Podstawą przepisu jest suszona biała fasola, którą przed gotowaniem trzeba namoczyć przez noc, żeby zmiękła i szybciej się ugotowała. W irackiej fasolii używa się mięsa, najczęściej jagnięciny albo wołowiny z kością, bo kość dodaje wywarowi głębi. Sos łączy świeże pomidory z koncentratem pomidorowym. Iracka receptura charakteryzuje się brakiem złożonych mieszanek przypraw, powszechnych w innych daniach arabskich. Tutaj dominuje czysty smak mięsa i fasoli. Do dania często podaje się ryż.

Fasolia nie jest wyłącznie iracką specjalnością; pod tą nazwą znajdziemy ją w Libanie, Syrii, Jordanii i Turcji (gdzie nazywa się kuru fasulye). W Iraku to typowe danie na piątkowe rodzinne obiady (piątek jest w Iraku odpowiednikiem naszej niedzieli), kiedy zbiera się dalsza rodzina.

Jadłem ją w wersji bezmięsnej w małej jadłodajni w irackim Kurdystanie. Była doskonała!

Smacznego!

Dan Špaňhel

Dan Špaňhel

Jestem Dan. Piszę tylko o tym, czego sam spróbowałem - od ulicznego straganu po gwiazdkę Michelin. Dla jedzenia zjeździłem pół świata i spróbowałem wszystkiego, co możliwe - i niemożliwe.

O mnie Kontakt

Może Ci się spodobać:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.