Bajgiel: typowe polskie pieczywo
Bajgiel to popularne pieczywo, które za granicą (zwłaszcza w Nowym Jorku i Montrealu) cieszy się być może większą popularnością niż w rodzinnej Polsce. Jego początki sięgają XVII wieku, kiedy pojawił się po raz pierwszy w żydowskich społecznościach Krakowa. Prawdopodobnie wywodzi się z innego polskiego wypieku - obwarzanka.
Tradycyjnie bajgle przygotowuje się z ciasta drożdżowego, które formuje się w charakterystyczny krążek z dziurką pośrodku. Przed pieczeniem krótko gotuje się je w wodzie, co daje im typową błyszczącą i lekko chrupiącą skórkę. Środek bajgla jest za to miękki i puszysty.

W Polsce bajgle cieszyły się dużym powodzeniem zwłaszcza podczas świąt i szczególnych okazji. Były nieodłącznym elementem żydowskich wesel, gdzie symbolizowały wieczność i nieskończoność życia. Wierzono, że ich okrągły kształt przynosi nowożeńcom szczęście i błogosławieństwo.
Z czasem bajgle rozpowszechniły się w kolejnych krajach Europy, a potem w Stanach Zjednoczonych, dokąd przywieźli je żydowscy imigranci. W Nowym Jorku stały się symbolem miasta i nieodłączną częścią tamtejszej gastronomii.
Amerykanie dostosowali bajgle do własnych upodobań. Zaczęli eksperymentować z różnymi smakami i nadzieniami. Bajgiel z wędzonym łososiem i serkiem śmietankowym to jedna z najbardziej znanych kanapek na świecie.

Po drugiej wojnie światowej bajgiel niemal zniknął z polskiej kuchni. Złożyły się na to przede wszystkim tragiczne wydarzenia Zagłady, w której wymordowano znaczną część ludności żydowskiej, a wielu ocalałych wyemigrowało do innych krajów. Wraz z odejściem społeczności żydowskiej zniknęło też wiele tradycji i potraw, w tym bajgle.
Ponowne odkrycie bajgla w Polsce to zjawisko stosunkowo świeże, które zaczęło się po upadku komunizmu. Wraz z otwarciem granic i napływem wpływów z Zachodu Polacy na nowo odkryli pieczywo, które ma korzenie w ich własnym kraju. Dziś bajgle bez trudu znajdziesz w większych miastach, głównie w specjalistycznych piekarniach i kawiarniach. W restauracjach często można je zamówić jako dodatek do śniadania, a w piekarniach kupisz je w wersji kanapkowej, z nadzieniem.

Zdarzyło Ci się jeść bajgle w podróży? W Ameryce czy w Polsce?
Smacznego!