Qeli: konfitowane mięso z ryżem i morelami
Qeli (قلي) to tradycyjna kurdyjska potrawa mięsna, nierozerwalnie związana z miastem Akre i jego górzystą okolicą. To specyficzny sposób przyrządzania tłustego mięsa, historycznie najczęściej jagnięciny albo koźlęciny, choć w dzisiejszych restauracjach często trafisz też na wersję z cielęciny czy wołowiny. Mięso najpierw długo się dusi, a potem konfituje we własnym tłuszczu. Podaje się je zwykle z ryżem i sosem z suszonych moreli.

W mieście Akre w irackim Kurdystanie qeli jest niemal synonimem miejscowej kuchni. Historycznie był to sposób na przechowywanie mięsa w czasach bez lodówek. Mięso gotowano, aż odparowała z niego cała woda, a potem konfitowano je w tłuszczu, który konserwował je na długie miesiące. Qeli gotuje się w wielkich kotłach, często dla setek osób podczas święta Newroz albo na dużych rodzinnych zjazdach.

Do qeli nie używa się żadnych skomplikowanych mieszanek przypraw ani ziołowych marynat. Dodatkiem, który przenosi smak na zupełnie inny poziom, jest za to "qeysi" - gęsty, ciepły sos z suszonych moreli. Morele gotuje się w wodzie, aż zmiękną i utworzą słodko-kwaśny kompot. To właśnie dzięki niemu qeli staje się ciekawym przeżyciem kulinarnym, bo kwasowość moreli przecina tłustość mięsa, a słodycz łagodzi jego intensywny smak.

Najczęstszym dodatkiem do qeli jest ryż, oczywiście kurdyjski.

Qeli z wołowiny spróbowałem w małej restauracji w Akre. Jedna porcja razem z zupą, chlebem, warzywami, kilkoma sałatkami, butelką wody i szklaneczką herbaty kosztowała 12 000 IQD (7,20 EUR). Mięso było przyrządzone znakomicie, dosłownie się rozpadało.
Smacznego!