Przejdź do treści

Kraje
Dokąd dalej? O mnie Kontakt Newsletter

Samoon: iracki chleb narodowy

Dan Špaňhel Irak Zaktualizowano Brak komentarzy

Samoon (صمون) to iracki chleb narodowy. Pieczywo wyróżnia się niezwykłym kształtem, przypominającym romb albo łódkę. Samoon jest z wierzchu chrupiący, a w środku miękki i puszysty. W kuchni irackiej samoon jest nie do zastąpienia. Można go spotkać także w sąsiednich krajach Lewantu i Zatoki Perskiej, gdzie mieszkają irackie społeczności.

Samoon: iracki chleb narodowy.
Samoon: iracki chleb narodowy.

Pochodzenie chleba samoon wiąże się z terenami historycznej Mezopotamii, którą często nazywa się kolebką cywilizacji i miejscem narodzin rolnictwa oraz uprawy zbóż. Wypiek chleba w glinianych piecach ma na tym obszarze tysiącletnią tradycję.

Podstawowa receptura samoona jest prosta, ale wymaga wprawy i odpowiedniego prowadzenia ciasta. Ciasto składa się z mąki pszennej, wody, soli i drożdży. Po wyrośnięciu dzieli się je na mniejsze kulki, którym piekarze ręcznie nadają charakterystyczny kształt rombu ze zwężonymi końcami.

Niezwykły kształt samoona nie jest tylko kwestią estetyki. Zwężone końce, przypominające dziób łodzi, są bardziej chrupiące, a szerszy środek pozostaje miękki i wilgotny. Dzięki takiemu kształtowi świetnie nadaje się do maczania w sosach albo do nadziewania.

Samoon: iracki chleb narodowy.

W irackiej kulturze chleb postrzegany jest jako dar od Boga (ni'mat Allah) i traktuje się go z wielkim szacunkiem. Samoona nigdy nie wyrzuca się do zwykłego kosza. Resztki często się suszy i wykorzystuje do innych potraw albo oddaje zwierzętom.

Najczęściej to pieczywo służy jako baza irackich kanapek - tak też zawsze go jadłem. Świeży chleb przekrawa się wzdłuż i nadziewa różnymi składnikami (najczęściej mięsem albo falafelem). Dodaje się do tego marynowane warzywa, plasterki pomidora, cebulę i charakterystyczny sos z mango o nazwie amba.

Smacznego!

Dan Špaňhel

Dan Špaňhel

Jestem Dan. Piszę tylko o tym, czego sam spróbowałem - od ulicznego straganu po gwiazdkę Michelin. Dla jedzenia zjeździłem pół świata i spróbowałem wszystkiego, co możliwe - i niemożliwe.

O mnie Kontakt

Może Ci się spodobać:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.