Restauracja Kuchyň, Praga (3): czeska kuchnia z widokiem na Pragę
Jako prażanin rzadko zapuszczam się w okolice Zamku Praskiego - tłumy turystów mnie nie kuszą. Ale kiedy już tam idę, restauracja Kuchyň jest jednym z moich stałych punktów programu. Wciąż bowiem obowiązuje zasada, że gdybym miał zabrać gości z zagranicy tylko w jedno jedyne miejsce, byłoby to właśnie tu.
Ten lokal ma coś, czego nie znajdziesz w innych częściach miasta: położenie tuż przy jednym z najważniejszych zabytków Pragi i niesamowity widok z tarasów. Do tego restauracja Kuchyň kusi ofertą czeskich dań w nowoczesnym i dopracowanym wydaniu.
Podczas ostatniej wizyty w końcu spróbowałem ich słynnego sosu koperkowego, a na przystawkę zamówiłem marynowanego karpia z cytrusami.

Karp to stały element czeskiej kuchni - wielka szkoda, że większość Czechów jada go tylko na Boże Narodzenie, smażonego, z sałatką ziemniaczaną. W restauracji Kuchyň cytrusowa marynata dodaje karpiowi lekkości i nowoczesnego sznytu. Ryba jest delikatna, bez typowego mulistego posmaku. Marynowany karp z cytrusami jako przystawka kosztował 265 CZK (10,60 EUR).

Sos koperkowy to dla wielu Czechów danie pełne nostalgii. W dzieciństwie go nienawidziłem, za to jako dorosły go uwielbiam. W restauracji Kuchyň sos koperkowy jest delikatny, śmietanowy i nieco rzadszy. Zamiast jajka w koszulce można też wybrać wersję z wołowiną - w wyższej cenie. Sos koperkowy z jajkiem jako danie główne kosztował 365 CZK (14,60 EUR).

W restauracji Kuchyň "niedawno" przeprowadzono remont i ściany zdobią teraz kafelki z motywami gastronomicznymi. Dla mnie jednak wciąż przyjemniej jest - jeśli tylko pozwala na to pogoda - usiąść na tarasach restauracji i podziwiać niewiarygodnie piękny widok na Pragę.

Bo gdzie indziej zjesz czeskie jedzenie albo napijesz się piwa z takim widokiem?
Smacznego!
Kuchyň