Restauracja Pho 100: najlepsze phở w praskiej dzielnicy Anděl
PHO 100 to nowy lokal w Pradze, który specjalizuje się wyłącznie w wietnamskiej zupie phở. Znajdziesz go w praskiej dzielnicy Anděl, w miejscu dawnej restauracji Taro. Za projektem stoją ci sami właściciele, bracia Khanh i Giang Ta, którzy pierwotne Taro przenieśli na Nowe Miasto, ale nie chcieli oddać starego lokalu.

PHO 100 ma bardzo proste menu z czterema wariantami tej tradycyjnej wietnamskiej zupy. Goście mogą wybierać spośród phở z wywarem wołowym i gotowanym mostkiem, z wołowym tataki z rostbefu albo z kurczakiem przygotowanym metodą sous vide. Do wyboru jest też phở z wywarem warzywnym i omletem. Każdy wariant podawany jest z domowym makaronem ryżowym, marynowanym czosnkiem i srirachą. Do zupy można dodatkowo zamówić chrupiące smażone paluszki quẩy.

Zamawia się samodzielnie, przy jednym kiosku, zapłacić możesz kartą albo gotówką. Poza kilkoma szczegółami wnętrze restauracji jest takie samo jak w dawnym Taro. Kuchnia nadal jest otwarta, więc goście mogą obserwować przygotowywanie dań.

Mięso pochodzi od czeskiego Maso Klouda, zioła są z targowiska Sapa, sos sriracha przygotowują w PHO 100 sami. Świetnie wypada makaron ryżowy, który robią tu sami na specjalnej maszynie sprowadzonej prosto z Hanoi.

Jedzenie jest gotowe błyskawicznie. Widać, że obsługa przeszła bardzo dokładne szkolenie i jest doskonale zgrana. Do restauracji trafiłem po trzynastej, gdy szczyt lunchowy już minął. Personel zajmował się głównie ważeniem makaronu i mięsa na zapas, przed wieczornym napływem gości.
Bracia Ta to absolutni profesjonaliści, a cały koncept jest dobrze przemyślany. Czy to najlepsze phở w dzielnicy Anděl? Zdecydowanie. Czy to najlepsze phở w Pradze? Trudno powiedzieć. Wywar jest smakowo doskonały, dopracowany jak w restauracji z gwiazdką Michelin. Cynamon, anyż gwiazdkowaty i inne przyprawy świetnie się w nim zgrały, żaden smak nie zagłusza pozostałych. To wywar, który pokochałaby moja mama. Jeśli jednak znasz phở z Sapy, może Ci w nim brakować pewnej wietnamskiej dzikości. Świeży makaron ryżowy jest rewelacyjny, co do tego nie ma wątpliwości.
Phở kosztuje tu nieco poniżej 300 CZK (12 EUR), więc tak skąpa porcja ziół naprawdę boli (tym bardziej że kilka tygodni po otwarciu w mediach społecznościowych pojawiały się wyraźnie "bardziej zielone" zdjęcia, a i fotografie na stronie oraz na samoobsługowym terminalu pokazują dania inaczej).
W dawnej restauracji Taro uwielbiałem otwartą kuchnię; lubię patrzeć na pracę kucharzy przy jedzeniu albo rozmowie. Skupienie na jednej jedynej zupie sprawia, że obserwowanie kucharzy w PHO 100 po chwili przestaje być ciekawe, a białe skrzynki na żywność, które przez większość czasu stoją na blacie, nie wyglądają atrakcyjnie (tak, zdaję sobie sprawę, że to nie jest stare Taro i że trwały przygotowania do wieczornej zmiany).
Otwarta kuchnia nie ma tu dla mnie takiego uroku jak gdzie indziej.

W PHO 100 postawili na prosty koncept oparty na dobrych składnikach, precyzyjnym przygotowaniu i szybkiej obsłudze. Jeśli lubisz phở, PHO 100 zdecydowanie warto odwiedzić.
Smacznego!
PHO 100