Kirgiskie piwo
Mimo ogromnej popularności kumysu (który wcale nie musi być bezalkoholowy) czy wódki piwo należy w Kirgistanie do popularnych napojów alkoholowych.
Historia produkcji piwa w Kirgistanie
Produkcja piwa w Kirgistanie zaczęła się rozwijać w czasach sowieckich, a pierwsze browary powstały na początku XX wieku. Najważniejszym z nich jest browar w Biszkeku, założony w 1906 roku, który produkuje najbardziej znaną kirgiską markę piwa Arpa (Арпа). Browar ten odegrał kluczową rolę w rozwoju piwowarstwa w kraju i wciąż jest liderem rynku.
Kirgiskie piwo Arpa (Арпа)
Arpa to najpopularniejsza marka piwa w Kirgistanie. Jest to lekkie jasne piwo o zawartości alkoholu około 4 % i ekstrakcie 11 %, czyli klasyczna receptura przypominająca tradycyjne sowieckie piwa w rodzaju Żiguliowskiego. Choć piwo zawdzięcza popularność głównie nostalgii i historycznej dostępności, jego smak jest dość prosty - z ledwo wyczuwalną goryczką i lekko mydlanym posmakiem. Browar mimo to utrzymuje się na rynku i pozostaje nostalgicznym wyborem dla tych, którzy pamiętają czasy sowieckie. Ciekawostka: słód do produkcji piwa Arpa sprowadzano także z Czech.

Kirgiskie piwo Zhivoe (Живое)
Drugą ważną marką na kirgiskim rynku piwnym jest Zhivoe (Живое), czyli "żywe" piwo - piwo niepasteryzowane, które podobno zachowuje pewien poziom aktywnej fermentacji. Zhivoe nie przechodzi obróbki cieplnej, dzięki czemu zachowuje bogatsze spektrum smaków i aromatów. W porównaniu z Arpą jest to piwo bardziej wyrafinowane, ma jednak krótszy termin przydatności i trzeba je szybko wypić.


Popularność piwa w Kirgistanie i moje wrażenia
Chociaż Kirgizi tradycyjnie wolą napoje bezalkoholowe albo takie jak kumys (mocny kumys może mieć tyle samo alkoholu co piwo!), maksym czy chalap, piwo zdobywa coraz więcej zwolenników, zwłaszcza w miastach. Latem, przy wysokich temperaturach, to właśnie piwo jest ulubionym alkoholem na ochłodę (choć bezalkoholowe maksym i chalap wciąż biją je w Kirgistanie na głowę).
Jako Czech po prostu "musiałem" spróbować piwa w Kirgistanie, mimo kiepskich recenzji. Niefiltrowane Zhivoe smakowało świetnie, za to opis Arpy jako "mydlanego piwa z czasów sowieckich" okazał się dość trafny. 😢
Jedna puszka 0,45 l piwa Zhivoe kosztowała 75 KGS (0,80 EUR), pół litra piwa Arpa w butelce wyszło 120 KGS (1,20 EUR). Wszystkie piwa kupowałem w sieci hipermarketów Alma.
Na zdrowie - i pij z głową!