Przejdź do treści

Kraje
Dokąd dalej? O mnie Kontakt Newsletter

Samsa: typowy środkowoazjatycki wypiek z nadzieniem

Dan Špaňhel Kirgistan Zaktualizowano Brak komentarzy

Samsa (самса) to popularny nadziewany wypiek pochodzący z Azji Środkowej. Samsa ma kształt trójkąta i jest wypełniona farszem mięsnym, najczęściej z jagnięciny lub baraniny, z cebulą i przyprawami.

Świeżo upieczona samsa.
Świeżo upieczona samsa.

Samsa najprawdopodobniej pochodzi z Azji Środkowej; zresztą w Uzbekistanie, Kazachstanie, Kirgistanie i Tadżykistanie cieszy się ogromną popularnością. W każdym z tych krajów spotkasz nieco inne odmiany tego wypieku, różniące się przede wszystkim rodzajem mięsa, przyprawami i sposobem przygotowania. Gdzieniegdzie używa się też nadzień wegetariańskich.

Samsa nadziewana baraniną.
Samsa nadziewana baraniną.

Samsa sprawdza się jako przekąska albo street food. Często sprzedaje się ją na ulicach, w piekarniach i na targowiskach.

Pieczenie samsy w tradycyjnym piecu tandyr.
Pieczenie samsy w tradycyjnym piecu tandyr.

Samsę tradycyjnie piecze się w glinianych piecach zwanych tandyr (także tandoor lub tandir; w tym samym typie pieca piecze się też chleb tandyr nan), które nadają jej charakterystyczną chrupkość i delikatnie wędzony aromat. Tandyr to duży gliniany lub ceglany piec w kształcie walca, częściowo zagłębiony w ziemi. Piec rozgrzewa się drewnem lub węglem - ogień rozpala się na dnie i podtrzymuje, dopóki ściany nie nagrzeją się równomiernie. Może to trwać kilka godzin, w zależności od wielkości pieca i użytego opału. Przygotowane samsy przykleja się potem ostrożnie do wewnętrznych ścian tandyru i piecze przez około 10-15 minut.

Wyjmowanie samsy z pieca tandyr.
Wyjmowanie samsy z pieca tandyr.

Samsę wyjmuje się z pieca specjalnym prętem z drucianym koszykiem na końcu. Dzięki niemu samsa nie spada na dno i się nie pali. Zwłaszcza w upalne letnie miesiące to bardzo ciężka praca - z otwartego pieca bije ogromny żar.

Wyjmowanie samsy z pieca tandyr i przygotowanie do sprzedaży.
Wyjmowanie samsy z pieca tandyr i przygotowanie do sprzedaży.

Samsa to jedna z tych rzeczy, których w Azji Środkowej po prostu trzeba spróbować. Jeśli zechcesz ją kupić, wybieraj przede wszystkim miejsca, gdzie piecze się ją na miejscu. Samsa ze zdjęć powyżej kosztowała mnie na bazarze Osz w Biszkeku 85 KGS (0,90 EUR), a nadzienie z baraniny było doskonale doprawione i ogromne.

Przez kilka minut, zanim się w nią wgryzłem, mogłem tylko smutno na nią patrzeć, bo prosto z pieca jest po prostu zbyt gorąca. Ale smak miała fenomenalny.

Smacznego!

Dan Špaňhel

Dan Špaňhel

Jestem Dan. Piszę tylko o tym, czego sam spróbowałem - od ulicznego straganu po gwiazdkę Michelin. Dla jedzenia zjeździłem pół świata i spróbowałem wszystkiego, co możliwe - i niemożliwe.

O mnie Kontakt

Może Ci się spodobać:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.