Co przywieźć z Mauritiusu?
Mauritius to odległa tropikalna wyspa, na której talerzach spotykają się Indie, Chiny, Afryka i Francja. Równie różnorodny jest wybór miejscowych pamiątek kulinarnych, więc przy pakowaniu walizki miałem nie lada dylemat. Wszystkie produkty z tego artykułu powstały na Mauritiusie, a kupowałem je w miejscowej sieci supermarketów Winners.
Co polecam jako najlepsze pamiątki kulinarne z Mauritiusu?
Rum maurytyjski
Rum maurytyjski słynie na całym świecie. Pędzi się go z soku trzciny cukrowej, bez której trudno sobie wyspę wyobrazić. W dużej walizce nadanej do luku bagażowego przywieziesz całą butelkę, do bagażu podręcznego zmieści się zestaw degustacyjny. Wybrałem prezentowy zestaw pięciu buteleczek po 50 ml z destylarni Saint Aubin - pięć różnych rumów do spróbowania wydało mi się lepsze niż jedna duża butelka, o której z góry nie wiem, czy przypadnie mi do gustu.

Cena za zestaw prezentowy 5 x 50 ml rumu Saint Aubin: 750 MUR (15 EUR)
Mieszanka przypraw do aromatyzowania rumu
Aromatyzowane rumy są na Mauritiusie równie powszechne jak te czyste. Do butelki wrzuca się owoce z przyprawami i odstawia na kilka tygodni - tak powstaje rhum arrangé. Ta mieszanka suszonych owoców egzotycznych i przypraw służy dokładnie do tego: w domu wsypujesz ją do niearomatyzowanego rumu i czekasz. Spokojnie możesz ją też macerować w śliwowicy albo innej czystej okowicie.

Cena za opakowanie mieszanki przypraw do aromatyzowania rumu: 215 MUR (4,40 EUR)
Kawa ziarnista z Mauritiusu
Odkąd przywiozłem sobie z Włoch kawiarkę, nie wyobrażam sobie innej kawy niż świeżo zmielona. Dodo Café to maurytyjska palarnia nazwana po wymarłym ptaku dodo, symbolu wyspy. Ziarna to w 100% arabica z Etiopii, ale pali się je na miejscu, na Mauritiusie. Dla miłośnika kawy trudno o lepszą pamiątkę.

Cena za opakowanie 225 g kawy ziarnistej Dodo Café: 300 MUR (6 EUR)
Maurytyjskie chipsy bananowe
Nie licz na słodki smak suszonych bananów, jakie sprzedaje się u nas. Maurytyjskie chipsy bananowe smaży się i soli, więc znacznie bliżej im do chipsów ziemniaczanych - są chrupiące, słone, a banan schodzi raczej na drugi plan. A że na Mauritiusie prawie nic nie obejdzie się bez chili, kupisz je również w ostrej wersji. Ta świetnie pasuje do maurytyjskiego piwa.


Cena za opakowanie 100 g chipsów bananowych: 73 MUR (1,40 EUR)
Cena za opakowanie 40 g chipsów bananowych z chili: 37 MUR (0,80 EUR)
Orzeszki ziemne z Mauritiusu
Mauritius sam uprawia orzeszki ziemne - w 2020 roku wyspa wyprodukowała ich 350 ton. Poznasz je bez trudu: łupinę barwi się na czerwono, więc na sklepowej półce nie sposób ich przeoczyć. Poza tym to zwyczajne prażone orzeszki, tania pamiątka, która raczej nie przetrwa lotu powrotnego.

Cena za opakowanie orzeszków ziemnych z Mauritiusu: 40 MUR (0,80 EUR)
Maurytyjskie cukierki imbirowe
Imbir bardzo lubię, więc cukierki imbirowe bez wahania spakowałem do bagażu 😊 W porównaniu z cukierkami z czeskich sklepów są wyraźnie ostrzejsze - imbir naprawdę szczypie w język. Na długi lot towarzysz idealny.

Cena za opakowanie cukierków imbirowych: 50 MUR (1 EUR)
Maurytyjskie mieszanki przypraw
Mieszanki przypraw to najtańszy sposób, żeby zabrać smaki kuchni maurytyjskiej do domu. Wybrałem dwie. Pierwsza jest do kurczaka briani, maurytyjskiej wersji indyjskiego biryani, którą polubiłem na wyspie. Druga to uniwersalna mieszanka do kurczaka - znalazły się w niej kolendra, kmin rzymski, czosnek, imbir, cynamon, goździki, pieprz, anyż, kardamon i gałka muszkatołowa.


Cena za opakowanie mieszanki przypraw do kurczaka briani: 45 MUR (1 EUR)
Cena za opakowanie mieszanki przypraw do kurczaka: 45 MUR (1 EUR)
Maurytyjskie herbaty Bois Chéri
Na Mauritiusie rośnie też krzew herbaciany. Przetwarza go przede wszystkim Bois Chéri, który produkcją herbaty zajmuje się na wyspie już od 1892 roku. Jego herbaty spotkasz niemal wszędzie, często również przy hotelowym śniadaniu. Miejscową klasyką jest czarna herbata o smaku waniliowym; do niej dorzuciłem jeszcze wariant z jaśminem.


Cena za opakowanie czarnej herbaty Bois Chéri o smaku waniliowym: 80 MUR (1,60 EUR)
Cena za opakowanie czarnej herbaty Bois Chéri o smaku jaśminowym: 90 MUR (1,80 EUR)
Herbata moringa
Moringa bywa nazywana superfoodem o wielu leczniczych właściwościach. Na Mauritiusie to drzewo jest pospolite, a miejscowi przyrządzają z jego liści również tradycyjne potrawy. Herbata z suszonych liści smakuje zielono, trochę jak pokrzywa, z gorzkawym posmakiem. Ze wszystkich herbat, które wiozłem z wyspy, ta była najdroższa.

Cena za opakowanie herbaty moringa: 190 MUR (3,80 EUR)
Maurytyjski marynowany bakłażan
Marynowane warzywa i owoce mają na Mauritiusie długą tradycję - wystarczy spróbować miejscowego achard. W tym słoiczku spotykają się bakłażan, miód, cebula, olej i ocet. Smak jest słodko-kwaśny, z miodowym tłem, a w domu marynata pasuje do mięsa albo po prostu na chleb.

Cena za słoik marynowanego bakłażana: 160 MUR (3,20 EUR)
A jaka pamiątka kulinarna z Mauritiusu trafiła do Twojej walizki?