Przejdź do treści

Kraje
Dokąd dalej? O mnie Kontakt Newsletter

Pomysły na jedzenie z całego świata | strona 64 z 66

Hiszpania

Doce uvas de la suerte: dwanaście winogron na hiszpańskiego sylwestra

Doce uvas de la suerte, dwanaście winogron szczęścia, to hiszpański zwyczaj noworoczny: z każdym z dwunastu uderzeń zegara o północy zjada się jedno winogrono, jedną za każdy miesiąc nowego roku. Dan tłumaczy, dlaczego uva to nie cała kiść, skąd wziął się ten zwyczaj (i dlaczego legenda o obfitych zbiorach pod Alicante się nie broni), jak wybija północ zegar na Puerta del Sol i jak to było na tarasie na dachu w Maladze.

Czechy

Restauracja Entrée, Ołomuniec: menu degustacyjne i Pivní pes z twarożków ołomunieckich

Dziewięciodaniowe menu degustacyjne w ołomunieckiej restauracji Entrée, którą prowadzi szef kuchni i juror MasterChefa Přemek Forejt: czeskie klasyki przebrane nie do poznania, od dania Vepřo, černo, zelo po Katův šleh z jesiotra, a do tego Pivní pes z twarożków ołomunieckich jako regionalny podpis. Wieczór, który trafił do mojej piątki najmocniejszych doznań kulinarnych.

Czechy

Restauracja Na Kopci, Praga: kuchnia czesko-francuska z Bib Gourmand

Mała rodzinna restauracja w willowej zabudowie nad praską dzielnicą Smíchov łączy francuskie techniki z kuchnią czeską i od 2015 roku nieprzerwanie ma wyróżnienie Bib Gourmand przewodnika Michelin. Wśród stałych gości tatar wołowy z frytkami to legenda. Jedna z pierwszych porządnych restauracji, jakie odkryłem w Pradze - i nadal działa.

Irlandia

Guinness Storehouse: zwiedzanie dublińskiego browaru

Guinness Storehouse to siedmiopiętrowa interaktywna ekspozycja najsłynniejszego irlandzkiego piwa, mieszcząca się w dawnej fermentowni przy bramie St. James's Gate w Dublinie. Zanurzysz dłoń w prażonym jęczmieniu, przejdziesz przez piętro słynnych reklam z tukanem, a na samej górze czeka na Ciebie drink z widokiem na całe miasto. Muzeum firmowe, które potrafi zachwycić nawet sceptyka.

Irlandia

Pub Long Hall, Dublin

Irlandzki pub możesz dziś kupić jak zestaw do samodzielnego montażu i otworzyć gdziekolwiek na świecie. The Long Hall w Dublinie to oryginał, który te kopie próbują naśladować: wiktoriańskie wnętrze z 1881 roku, koncesja na wyszynk od 1766 roku i nazwa wzięta najpewniej od korytarza za barem. A do tego dwie lekcje: jak nalewa się Guinnessa i dlaczego whiskey potrzebuje kropli wody.

Irlandia

Pub The Cobblestone, Dublin

Gdzie w Dublinie iść na piwo? Przewodniki radzą jednogłośnie: do Temple Bar. Ja po dwóch wieczorach z kolejkami i pijanymi turystami odpuściłem sobie tę dzielnicę i za radą usłyszaną przy śniadaniu trafiłem do The Cobblestone - pubu w dzielnicy Smithfield, gdzie irlandzka muzyka gra przy stole, a stali bywalcy po ostatnim kawałku kapeli pożyczają od niej instrumenty. Pubu, który Dublin obronił przed hotelem.

Irlandia

Destylarnia Jameson: zwiedzanie i degustacja

Destylarnia Jameson przy Bow Street w Dublinie to kolebka najlepiej sprzedającej się irlandzkiej whiskey - tyle że ta od pół wieku powstaje w Midletonie, a przy Bow Street zostało muzeum ze zwiedzaniem i degustacją. Do tego szkockie korzenie założyciela, różnica między whiskey a whisky i dola aniołów, którą w magazynie beczek czuć w powietrzu.

Irlandia

Full irish breakfast: typowe irlandzkie śniadanie

Boczek, kiełbaski, jajko sadzone, dwa puddingi i soda bread - po full irish breakfast do wieczora nie zgłodniejesz. W artykule przeczytasz, czym irlandzkie śniadanie naprawdę różni się od angielskiego, dlaczego hash brown na talerzu nie jest irlandzki, jak rozsławiły je pensjonaty bed & breakfast i w których dwóch dublińskich bistro jadłem je wśród miejscowych.

Hiszpania

Churros: hiszpańskie smażone ciastka do gorącej czekolady

Churros to długie, karbowane paluszki z ciasta parzonego z mąki, wody i soli, wyciskane prosto do gorącego oleju i maczane w gęstej gorącej czekoladzie. W Hiszpanii jada się je na śniadanie i nad ranem po długiej nocy, nie na deser. Artykuł wyjaśnia pochodzenie nazwy, regionalne odmiany takie jak porras i tejeringos, krewnych w Portugalii i Ameryce Łacińskiej oraz udokumentowaną historię, która zaczyna się w madryckich churrerías z XIX wieku.

Hiszpania

La Pecera: japońskie taiyaki z lodami w Madrycie

Lodziarnia La Pecera w madryckiej dzielnicy Malasaña kręci lody do świeżo upieczonych rożków taiyaki - japońskiego wypieku w kształcie ryby. Z kuchnią hiszpańską nie ma nic wspólnego, do Madrytu przypłynęło okrężną drogą przez nowojorski Instagram. Skąd wziął się ten rybi przysmak, dlaczego w jego nazwie kryje się szczęście i jak smakuje ciepły rożek z zimnymi lodami.