Pomysły na jedzenie z całego świata | strona 42 z 66
Montanara: smażona pizza z Neapolu
Smażona pizza z Neapolu, której nazwę miała podobno dać przekąska górali: montanara zamiast do pieca trafia do głębokiego oleju, a dodatki dostaje dopiero po wyjęciu. W filmie "Złoto Neapolu" sprzedawano ją nawet na kreskę. W Materze robią ją dziś w wersjach gourmet - od mortadeli z pistacjami po anchois na pesto z żółtych pomidorów.
Pane di Matera: chleb z semoliny z Basilicaty
Pane di Matera to chleb na zakwasie z semoliny z pszenicy durum, pieczony w Materze i okolicy, w południowowłoskiej Basilicacie. Duży, nierówny bochenek ze skórką grubą na co najmniej trzy milimetry i żółtym, napowietrzonym miękiszem pozostaje świeży przez cały tydzień, a od 2008 roku nosi chronione oznaczenie IGP. Trzy nacięcia na wierzchu bochenka mają starsze znaczenie, niż piszą przewodniki.
Cukiernia Schiuma: cztery pokolenia cukierników w Materze
Cukiernia Schiuma stoi kilka kroków od głównego deptaka w Materze. Od 1946 roku za jej ladą stoi wciąż ta sama rodzina - dziś już czwarte pokolenie. Nazwisko Schiuma znaczy po włosku piana, co z jedną z jej specjalności, ubitym mascarpone, zbiega się zupełnie przypadkiem. A neapolitańskie zeppole smaży się tu nie tylko na św. Józefa.
Piekarnia Fratelli De Palo: panzerotti i pizza w Materze
W Materze obiad zjesz prosto w piekarni: pizza na kawałki, smażone panzerotti w bułce tartej, arancini. Fratelli De Palo należy w dodatku do czterech historycznych piekarni miasta, które zrzesza konsorcjum chronionego chleba Pane di Matera. Stoi daleko od Sassi, za to niemal po drodze tym, którzy przyjeżdżają autobusem z Bari.
Pane di Altamura: chleb z pieczęcią DOP
Najstarszą recenzję chleba z Altamury napisał Horacy - tyle że nazwy miasta w niej nie ma, nie zmieściła się w wersie. Pane di Altamura, bochenek na zakwasie z semoliny, dostał w 2003 roku jako pierwszy chleb w Europie chronioną nazwę pochodzenia DOP. Do tego pieczęcie z inicjałami rodzin, sałatka z czerstwego chleba i zakupy w piekarni Di Gesù, które obyły się bez słów.
Costoluto: włoski pomidor żebrowany
Obok gładkich supermarketowych pomidorów costoluto wygląda jak pomyłka: pogniecione w głębokie bruzdy i w połowie zielone. A to stara włoska sałatkowa klasyka - cała rodzina lokalnych odmian od Piemontu po Sycylię. Wyjaśnię, dlaczego żebrowany pomidor sprzedaje się celowo zielony i czym różni się od pomidora zwanego bawolim sercem.
Restauracja Mlýnec, Praga (3): menu lunchowe
Restauracja Mlýnec to znany lokal w centrum Pragi z widokiem wprost na most Karola. Tutejsza kuchnia kusi stałą ofertą i regularnie zmienianym menu lunchowym. Podczas styczniowej wizyty zachwyciły mnie soczysty krokiet z szarpanego mostka wołowego z marynowanymi warzywami i grillowany sandacz podany z egzotyczną quinoą z miętą.
Co kupić w Sapie? Produkty spożywcze!
Pierwsza część cyklu o zakupach spożywczych na praskim targowisku Sapa. Przegląd sprawdzonych składników do szybkiego domowego gotowania po azjatycku: pasty przyprawowe do pad thai, tom kha kai i czerwonego curry, mleko kokosowe Aroy-D, ostry sos sriracha, makaron ryżowy, papier ryżowy na świeże sajgonki i ocet do sushi. Przy każdej pozycji dorzucam osobiste doświadczenie z wielu lat zakupów.
Restauracja Shrimii Kitchen, Praga
Recenzja rodzinnej restauracji Shrimii Kitchen w Pradze, specjalizującej się w nowoczesnej kuchni azjatyckiej. Z menu lunchowego zachwyciły mnie zupa z makaronem soba w bulionie sake kombu i duszony kark wołowy z wietnamskim pieprzem i ananasem, ze stałej karty Ulan Bato Noodle albo Bangkok Red Curry ze stekiem z polędwicy wołowej. Nowoczesne wnętrze, miła i pomocna obsługa.
Bistro BON Fresh Ramen & Soba, Praga: ramen ze świeżego makaronu w dzielnicy Anděl
Falista blacha, czerwone lampiony i stoły na skrzynkach po butelkach: bistro BON Fresh Ramen & Soba zbudowało w praskiej dzielnicy Anděl scenografię japońskiej uliczki i gotuje w niej ramen z makaronu wyrabianego codziennie i ręcznie. W karcie jest wszystko: od kurczaka karaage przez tonkotsu i ostry tantanmen po mochi z matchą i lemoniadę yuzu.